Nieprawda dobrze zmyślona

Zwykły wpis
Nieprawda dobrze zmyślona

Dwanaście książek Carlosa Castanedy, antropologa z wykształcenia, opisujących rzekome spotkania z indiańskim szamanem don Juanem uczyniły z niego światowej sławy pisarza. Na początku książki uznawane były za literaturę faktu. Stan ten utrzymywał się przez około 5 lat. Przez kolejne lata wielu badaczy, przede wszystkim Richard de Mille, niestrudzenie starało się udowodnić, że książki Castanedy są fikcją. De Mille, pisarz i psycholog wykazał również liczne przypadki plagiatu. Stwierdził, że większość wypowiedzi indiańskiego szamana don Juana, to wyrwane z kontekstu cytaty z dzieł Wittgensteina, C. S. Lewisa, mistyków hinduskich czy mało znanych publikacji antropologicznych.
Antropologowie z kolei wskazują na liczne błędy faktograficzne i na braki w wiedzy Castanedy, np. mimo rzekomo długiego przebywania z plemieniem Yaqui, nie nauczył się ani jednego słowa w ich języku.

Mimo licznych prób krytyki książki o don Juanie świetnie się sprzedawały i sprzedają nadal. Jego czwarta książka, „Opowieści mocy” zakończona jest opisem skoku Castanedy z urwiska, który był jego przejściem z ucznia na człowieka wiedzy. Niektórzy pisarze twierdzili, że będzie to oznaczać koniec jego serii książek. Okazało się jednak, że Castaneda kontynuował pracę pisarską.

Poniżej krótki cytat z Opowieści mocy:

„Widziany przez nas świat jest tylko obrazem, opisem świata, a my dajemy się usidlić naszemu indywidualnemu obrazowi świata, który zmusza nas do odczuwania i postępowania tak, jakbyśmy wszystko o nim wiedzieli”.

Jego książki, świetnie napisane, są fikcją w sensie naukowym i duchowym. Przy czym łatwiej jest wykreować fikcję naukową niż stworzyć fikcyjny system nauk duchowych. Castanedzie udało się jedno i drugie.

Se non è vero, è ben trovato – nawet jeśli to nieprawda, to dobrze zmyślona.

Reklamy

Patrzyk nie maluje ludzi

Zwykły wpis
Patrzyk nie maluje ludzi

Magiczne malarstwo Adama Patrzyka nie jest prostym odwzorowaniem rzeczywistości, to raczej refleksja, krajobraz duszy. Patrzyk maluje puste miasta i pomieszczenia. Na jego obrazach nie ma ludzi.Miasta są wyciszone. Dominuje pustka i bezruch, a mimo to, albo dlatego, obrazy te wciągają, zapraszają do wejścia w nie.

Artysta operuje szeroką gamą barw. Obrazy działają na widza  przede wszystkim kolorem,  wypracowaną fakturą i światłocieniami.

„Mona Lisa”

Zwykły wpis
„Mona Lisa”

Autor: Donald Sassoon

Donald Sassoon, profesor porównawczej historii Europy z londyńskiego uniwersytetu, opisał historię recepcji najsłynniejszego dzieła Leonarda da Vinci. Wedle najbardziej wiarygodnych źródeł obraz ten przedstawia Lizę Gherardini, żonę florenckiego kupca Francesca del Giocondo.
Autora bardziej interesuje sposób, w jaki widziano obraz, niż samo dzieło.  W swojej książce opisuje najważniejsze wydarzenia z dziejów obrazu. Cytuje także badaczy i literatów, przez wieki zapełniających wiele stron papieru  tekstami poświęconymi dziełu Leonarda. Próbuje odtworzyć genezę mitu, który powstał wokół obrazu zapewniając mu niebywały rozgłos.
„Smak to rezultat złożonych uzgodnień w których stawką jest możność definiowania, nadawania znaczeń, kształtowania opinii. Przecież wiemy, że kiedy patrzy się na obraz, trudno wyrzucić z pamięci uzyskane już informacje takie jak tożsamość artysty  i jego zamysł, związana  z tym anegdota, opinia uznanego krytyka”.

Pułapki myślenia

Zwykły wpis
Pułapki myślenia

Autor: Daniel Kahnemann

„Pułapki myślenia”  ukazują w nowym świetle wiele zagadnień dotyczących naszego sposobu myślenia.

Książka napisana jest żywym, barwnym językiem. Mimo, że porusza wiele trudnych zagadnień z zakresu psychologii, czyta się ją jak powieść.

Poniżej kilka najciekawszych cytatów:

  • „Nasze wygodne przekonanie, że świat jest logiczny i spójny, opiera się  na solidnym fundamencie naszej niemal nieograniczonej zdolności do ignorowania własnej ignorancji”
  • „Umysł ludzki jest podatny na systemowe błędy. Wielu ludzi jest zbyt pewnych siebie i przesadnie skłonnych do polegania na intuicji”.
  • „Złudzenie, że rozumiemy przeszłość rozbudza w nas nadmierną wiarę w umiejętność przewidywania przyszłości.”
  • „Nasze myśli i działania pozostają pod znamiennym wpływem środowiskowych bodźców, których nawet nie zauważamy.’
  • „Skłonność do nadawania nadmiernej wagi zdarzeniom mało prawdopodobnym sprawia, że atrakcyjne są dla nas zakłady hazardowe i polisy ubezpieczeniowe”.
  • „Należy dostrzegać siłę nieistotnych czynników w kształtowaniu preferencji”

 

 

W. Gombrowicz Dziennik

Zwykły wpis
W. Gombrowicz Dziennik

Witold Gombrowicz Dziennik Tom I

Dziennik obejmuje okres: 1953-1969. Tom pierwszy powstał w latach 1953-56. W tym okresie Witold Gombrowicz mieszkał w Buenos Aires, pracował jako urzędnik w banku oraz miał liczne kontakty z Polonią. Zapiski robił prawie codziennie.

Lektura Dziennika to rodzaj przygody intelektualnej. Wymaga skupienia i cierpliwości. Książka mieni się wszelkimi kolorami tęczy i skrzy ostrym dowcipem. Dotyka różnych  zagadnień: od opisu obiadu w gronie znajomych, czy zakupu butów po wywody o literaturze. Jest między innymi świetną antologią literatury polskiej widzianej oczyma autora. Zawiera niekonwencjonalne opinie na temat Mickiewicza, Sienkiewicza, Żeromskiego, Wyspiańskiego, Kasprowicza, Przybyszewskiego.

Gombrowicz bezlitośnie rozprawia się z mitem polskości i polskiego romantycznego patriotyzmu stwierdzając ironicznie, że  narodowe samouwielbienie, źle świadczy o naszej dojrzałości i odpowiedzialności.

„Przyjdą, załatwią i znowu wyjdą”

Zwykły wpis
„Przyjdą, załatwią i znowu wyjdą”

Wiersz Juliana Tuwima „Ruch” powstał dawno temu, ale jego  aktualność jest wręcz porażająca.  Obecnie  dotyczy nie tylko mieszkańców Warszawy.

WSTALI, CHODZĄ. O, JAK UROCZO!
OTO ZDARZENIA. NIE WIEM PO CO.
CHODZĄ, IDĄ. W SPRAWACH IDĄ.
PRZYJDĄ, ZAłATWIĄ I ZNOWU WYJDĄ.

WSTALI, IŻBY.CHODZĄ,AŻEBY.
OTO CELE. OTO POTRZEBY.
IDĄ PRĘDKO PO MIEŚCIE WARSZAWIE,
O, JAK UROCZO! O, JAK ZABAWNIE!

KROKI PO LINIACH. MYŚLI W GłOWIE.
NAKRĘCONY, RUCHOMY CZłOWIEK!
RUSZA SIĘ, ŻEBY. IDZIE, ABY.
OBYWATEL MIASTA WARSZAWY.

ON DLA WSZYSTKICH.WSZYSCY DLA NIEGO.
O, JAK ŚMIESZNIE! BO NIE WIEM, DLACZEGO.

Mistyczne, polarne rzęsy

Zwykły wpis
Mistyczne, polarne rzęsy

Czy rzęsy mogą być mistyczne?

Słowo mistyczny pochodzi od greckiego słowa mystikos – tajemny. W języku polskim oznacza coś tajemniczego, niewyjaśnionego, niezbadanego.

Kilka dni temu natknęłam się na interesująca reklamę tuszu do rzęs znanej, zagranicznej firmy. Brzmiała ona tak:

„Mistyczne rzęsy, jak polarne noce. Innowacja. Maskara mistyczna objętość”

Trochę dużo tego mistycyzmu, ale całość brzmi nawet poetycznie, szczególnie spodobało mi się porównanie mistycznych rzęs do polarnych nocy. Toż to czysta finezja i słowna akrobacja.

Zorza polarna jest mistycznym i pięknym zjawiskiem, co widać na załączonym zdjęciu. Tylko co u licha maja do tego rzęsy?