Pokrzepiający wiersz

Zwykły wpis
Pokrzepiający wiersz

Bóg opuszcza Antoniusza

Konstandinos Kawafis
Jeśli znienacka, o północy usłyszysz,
jak przeciąga niewidzialny pochód
z cudowną muzyką, z gwarem głosów –
wtedy losu, co w końcu zawiódł cię, trudów,
co poszły na marne, planów, które wszystkie
okazały się pomyłką, nie opłakuj bez sensu.
Jak ktoś od dawna gotów, ktoś odważny,
pożegnaj ją, tę odchodzącą Aleksandrię.
Przede wszystkim nie oszukuj się, nie mów,
że to był tylko sen albo że słuch cię zmylił.
Taką próżną nie poniżaj się nadzieją.
Jak ktoś od dawna gotów, ktoś odważny,
uznany za godnego, by żyć w takim mieście,
podejdź spokojnym krokiem do okna
i ze wzruszeniem, ale nie z błaganiem,
nie ze skargami tchórzów,
słuchaj tej wspaniałości ostatniej, tych dźwięków,
cudownych instrumentów mistycznego pochodu,
i pożegnaj ją, pożegnaj Aleksandrię, którą tracisz.

Adresatem utworu jest Marek Antoniusz, który właśnie przegrał bitwę z Oktawianem i musi opuścić Aleksandrię.

Ale wiersz ma wymiar ogólny.  Narrator doradza człowiekowi którego dotknęła klęska życiowa, żeby w tych trudnych chwilach zachował godność. Radzi mu, by nie płakał że zabrakło mu szczęścia i nie zniżał się do próżnej nadziei, tylko spojrzał faktom w oczy spokojnie, ale bez ukrywania emocji. W emocjach nie ma niczego złego. Ich odczuwanie leży w naszej naturze.

 

Reklamy

Zapach perfum

Zwykły wpis
Zapach perfum

Autor: Cristina Caboni

Powieść obyczajowa z romansem w tle, o poszukiwaniu korzeni i ścieżki życiowej.

Elena, główna bohaterka, jest kreatorką perfum. W związku z tym perfumy i ich wytwarzanie grają istotną rolę w tej opowieści. Książka wprowadza nas w magiczny świat zapachów, a każdy rozdział zaczyna się krótkim opisem jednej esencji wykorzystywanej w przemyśle perfumiarskim, jej zapachu i niemal magicznych właściwości.

Powieść przepojona jest kobiecymi emocjami i zapachami. To klasyczna literatura kobieca, ale w dobrym stylu. Opisy zapachów są niezwykle sugestywne, a jednocześnie fachowe.

Zapachy odgrywają w naszym życiu bardzo ważną rolę. Przywołują wspomnienia i skojarzenia z wieloma sytuacjami.

Czasami nie zdajemy sobie sprawy, jak pachnie otaczający nas świat. Warto sięgnąć po tę książkę chociażby dlatego, żeby uwrażliwić się na zapachy i związane z nimi emocje oraz poznać tajniki produkcji perfum.

Uwikłanie

Zwykły wpis
Uwikłanie

Autor: Zygmunt Miłoszewski

Uwikłanie to sprawnie napisany kryminał. Czyta się go szybko i przyjemnie. Akcja powieści rozgrywa się w Warszawie, a autor doskonale pokazuje realia życia w Stolicy w 2005 roku. Wykreował również wyrazistych, ale nieprzerysowanych bohaterów. Nawet postaci drugoplanowe posiadają interesujące cechy, dzięki czemu zapadają w pamięć.

Bardzo dobrym pomysłem jest rozpoczęcie kolejnych rozdziałów krótkim podsumowaniem ważniejszych wydarzeń na świecie z każdego dnia, to daje duże poczucie realizmu, a jednocześnie przypomina nam jak wyglądał świat ponad 10 lat temu.
Wątek kryminalny, który zbudowany został wokół kontrowersyjnej teorii psychologicznej to jedno, ale tło obyczajowe jest zdecydowanie najmocniejszą stroną tej książki.Przemyślenia głównego bohatera o życiu, o samym sobie, jego znużenie pracą, rozterki, które przeżywa z powodu relacji z żoną, lęk o córkę – wszystko to jest prawdziwe i z życia wzięte.

Powieść została sfilmowana w 2011 roku.

W marcu 2014 Zygmunt Miłoszewski znalazł się w gronie sześciu najlepszych europejskich autorów kryminałów nominowanych do francuskiej nagrody Prix du Polar Européen za 2013 rok.

„Pierwsza na liście”

Zwykły wpis
„Pierwsza na liście”

Autor: Magdalena Witkiewicz

Najnowsza książka  Magdaleny Witkiewicz to współczesna powieść obyczajowa pokazująca zachowania międzyludzkie w ekstremalnej sytuacji, jaką jest śmiertelna choroba.

Porusza kwestie trudnych wyborów, które mogą uratować komuś życie. W tym przypadku chodzi o przeszczep szpiku. Powieść, mimo że jest fikcją, przekazuje nam wiele niezbędnych informacji na temat procedur związanych z oddawaniem szpiku kostnego, uzmysławiając jednocześnie wagę takiej decyzji.

Książka ma wartką akcję i wyrazistych bohaterów. Czyta się ją lekko, ale z łezką w oku, bo działa na emocje, mimo trochę bajkowej narracji.

Świetna lektura na długie, zimowe wieczory. Najpierw uronimy kilka łezek, ale happy end w trochę hollywoodzkim stylu sprawi, że odłożymy książkę z uśmiechem na twarzy, a świat wyda nam się piękniejszy.

Nieprawda dobrze zmyślona

Zwykły wpis
Nieprawda dobrze zmyślona

Dwanaście książek Carlosa Castanedy, antropologa z wykształcenia, opisujących rzekome spotkania z indiańskim szamanem don Juanem uczyniły z niego światowej sławy pisarza. Na początku książki uznawane były za literaturę faktu. Stan ten utrzymywał się przez około 5 lat. Przez kolejne lata wielu badaczy, przede wszystkim Richard de Mille, niestrudzenie starało się udowodnić, że książki Castanedy są fikcją. De Mille, pisarz i psycholog wykazał również liczne przypadki plagiatu. Stwierdził, że większość wypowiedzi indiańskiego szamana don Juana, to wyrwane z kontekstu cytaty z dzieł Wittgensteina, C. S. Lewisa, mistyków hinduskich czy mało znanych publikacji antropologicznych.
Antropologowie z kolei wskazują na liczne błędy faktograficzne i na braki w wiedzy Castanedy, np. mimo rzekomo długiego przebywania z plemieniem Yaqui, nie nauczył się ani jednego słowa w ich języku.

Mimo licznych prób krytyki książki o don Juanie świetnie się sprzedawały i sprzedają nadal. Jego czwarta książka, „Opowieści mocy” zakończona jest opisem skoku Castanedy z urwiska, który był jego przejściem z ucznia na człowieka wiedzy. Niektórzy pisarze twierdzili, że będzie to oznaczać koniec jego serii książek. Okazało się jednak, że Castaneda kontynuował pracę pisarską.

Poniżej krótki cytat z Opowieści mocy:

„Widziany przez nas świat jest tylko obrazem, opisem świata, a my dajemy się usidlić naszemu indywidualnemu obrazowi świata, który zmusza nas do odczuwania i postępowania tak, jakbyśmy wszystko o nim wiedzieli”.

Jego książki, świetnie napisane, są fikcją w sensie naukowym i duchowym. Przy czym łatwiej jest wykreować fikcję naukową niż stworzyć fikcyjny system nauk duchowych. Castanedzie udało się jedno i drugie.

Se non è vero, è ben trovato – nawet jeśli to nieprawda, to dobrze zmyślona.

Patrzyk nie maluje ludzi

Zwykły wpis
Patrzyk nie maluje ludzi

Magiczne malarstwo Adama Patrzyka nie jest prostym odwzorowaniem rzeczywistości, to raczej refleksja, krajobraz duszy. Patrzyk maluje puste miasta i pomieszczenia. Na jego obrazach nie ma ludzi.Miasta są wyciszone. Dominuje pustka i bezruch, a mimo to, albo dlatego, obrazy te wciągają, zapraszają do wejścia w nie.

Artysta operuje szeroką gamą barw. Obrazy działają na widza  przede wszystkim kolorem,  wypracowaną fakturą i światłocieniami.

„Mona Lisa”

Zwykły wpis
„Mona Lisa”

Autor: Donald Sassoon

Donald Sassoon, profesor porównawczej historii Europy z londyńskiego uniwersytetu, opisał historię recepcji najsłynniejszego dzieła Leonarda da Vinci. Wedle najbardziej wiarygodnych źródeł obraz ten przedstawia Lizę Gherardini, żonę florenckiego kupca Francesca del Giocondo.
Autora bardziej interesuje sposób, w jaki widziano obraz, niż samo dzieło.  W swojej książce opisuje najważniejsze wydarzenia z dziejów obrazu. Cytuje także badaczy i literatów, przez wieki zapełniających wiele stron papieru  tekstami poświęconymi dziełu Leonarda. Próbuje odtworzyć genezę mitu, który powstał wokół obrazu zapewniając mu niebywały rozgłos.
„Smak to rezultat złożonych uzgodnień w których stawką jest możność definiowania, nadawania znaczeń, kształtowania opinii. Przecież wiemy, że kiedy patrzy się na obraz, trudno wyrzucić z pamięci uzyskane już informacje takie jak tożsamość artysty  i jego zamysł, związana  z tym anegdota, opinia uznanego krytyka”.